W skrócie: API to uzgodniony interfejs, przez który systemy oprogramowania wymieniają żądania i dane. Dokumentacja określa operacje, dane wejściowe, wyniki, uwierzytelnianie i ograniczenia.
Jak wykorzystuję API w praktyce
Oddzielam prototyp API od procesu produkcyjnego. Prototyp sprawdza użyteczność; produkcja wymaga uprawnień, limitów, monitorowania i rozwiązania awaryjnego. Nie uznaję wyniku za fakt tylko dlatego, że brzmi przekonująco, i śledzę ważne twierdzenia aż do ich pierwotnego źródła.
Na co uważać
Największym ryzykiem jest automatyzowanie niejasnego procesu. API będzie wtedy szybciej tworzyć niespójne wyniki i utrudni śledzenie błędów. Zwracaj uwagę na dane wrażliwe, nieznane warunki usługi i decyzje, których nie można łatwo cofnąć.
Pytania przed decyzją
- Jakie wąskie zadanie ma usprawnić technologia?
- Jakich danych można użyć i kto sprawdzi wynik?
- Jak zmierzymy dokładność i koszt na rzeczywistych przypadkach?
- Jak zatrzymamy lub cofniemy proces po błędzie?