W skrócie: Zduplikowana treść występuje wtedy, gdy ta sama lub bardzo podobna treść jest dostępna pod wieloma adresami URL. Wtedy wyszukiwarka musi ustalić, którą wersję przetworzyć i wyświetlić.
Jak wykorzystuję zduplikowaną treść w praktyce
W praktyce wykorzystuję zduplikowaną treść jako jeden z elementów pozyskiwania klientów. Przed uruchomieniem ustalam, do kogo nie chcę dotrzeć, jakich dowodów potrzebuje oferta i jak rozpoznam istotną reakcję. Stale monitoruję zapytania, miejsca emisji lub komentarze w poszczególnych kanałach, a wnioski wykorzystuję zarówno w treści, jak i w ofercie.
Na co zwrócić uwagę
Tani klik ani szeroki zasięg nie są same w sobie sukcesem. W przypadku zduplikowanej treści łatwo optymalizować działanie, które nie przyciąga właściwych klientów. Uważaj na automatyczne rekomendacje platform, jeśli nie znasz marży, możliwości operacyjnych i ograniczeń marki.
Pytania dotyczące podejmowania decyzji
- Do kogo chcemy dotrzeć, a kogo chcemy wykluczyć?
- Którą hipotezę dotyczącą oferty lub komunikatu testujemy?
- Co dzieje się po pierwszej reakcji i kto odpowiada za ten krok?
- Czy mierzymy jakość klientów, czy tylko aktywność w kanale?